poniedziałek, 21 marca 2016

Miranda
Wiosna, nie ma wątpliwości, przynajmniej co do porządku kalendarzowego. Powiem tak, trochę inaczej spędziłam weekend, ale było warto zmienić plany.

piątek, 18 marca 2016

Miranda
I zaczęło się wiosenne szaleństwo, czyli czas zadbać jeszcze bardziej o siebie. Małe dietetyczne innowacje, więcej ruchu i więcej aktywności na świeżym powietrzu, taki jest plan. I nie ma, że od poniedziałku, zaczynam od jutra.

poniedziałek, 14 marca 2016

Weronika: Przyszedł czas na finisz. Odliczam dni do egzaminu na prawo jazdy, a jest ich już tylko 7. Jestem zakręcona tymi jazdami, parkowaniami i mimo, że robię różne rzeczy to o samochodach myślę obsesyjnie. Oglądam samochody pod zakup, wygodne, bezpieczne, nie nowe...wiadomo pierwsze stłuczki, obtarcia. Mam jeden model na oku, ale rozpisywać się nie będę co by nie zapeszyć. Najgorzej boję się stresu, zwykle działa na mnie dopingująco, jednak obawiam się by mnie nie sparaliżowało i nie odebrało rozumu. W ramach odstresowania się prowadzę zajęcia dla młodzieży - Jak radzić sobie ze stresem?. tak na przekór wszystkiemu.

środa, 2 marca 2016

Miranda
Można powiedzieć, że nic ciekawego się nie dzieje. Wyjeżdżam na weekend, ale to dopiero w piątek. Nie mogę się doczekać. Wyjazd do SPA, prawdziwy odjazd. Przed wiosną trzeba trochę odświeżyć organizm.
W sprawach sercowych wciąż rewolucje, powoli zaczynam się w tym gubić. Jak sytuacja się wyklaruje, napiszę coś więcej. Wiem jedno, poinformowanie partnera o zakażeniu bywa często zadaniem trudnym do osiągnięcia, bez względu na to czy to pierwszy, drugi czy dziesiąty raz. Nikomu nie życzę.

poniedziałek, 29 lutego 2016

Nowy rok, nowe perspektywy

VIKI:
Dawno się tu nie pokazywałam. Moje podejście do życia jest hmmmmm trochę lepsze :-). W końcu rozpoczęłam ponownie terapie lekową i tak jak mi się marzyło jestem na jednym leku :-). Poza tym "przyszła do mnie sama " dodatkowa praca a jak dobrze pójdzie to zamienię ją z obecnej harówy na spokojną, ustabilizowaną pracę , więc trzymajcie kciuki. Strasznie mocno oczekuje wiosny, słoneczka. Ono daje mi energię, oj dużo energii do życia. Obecnie mam chwilowy zastój w dobrym nastroju, więc bardziej nie marudzę, bo wiem, że jak wyjdzie słonko to wszytko będzie dobrze :-).

piątek, 12 lutego 2016

Miranda
Dobrze, że weekend nadciąga. mam ochotę na dwa dni aktywnego lenia. zdrowie sprzyja, więc nie podejrzewam jakiś komplikacji. Sobotni wieczór będzie zdecydowanie muzyczny, a niedziela...Niedziela też będzie moja. I żadne tam walentynki w tłumie ludzi, lecz niedziela w okolicznościach przyrody. Oby pogoda dopisała.
Udanego weekendu.

poniedziałek, 8 lutego 2016

Miranda
Witam. Prawie wiosna sprawiła, ze w końcu jest mnóstwo energii. Ostatni weekend dodał pewności siebie. To takie cudowne mieć wokół siebie życzliwych, szczerych ludzi, przy których naprawdę czujesz się bezpiecznie. To było weekendowe spotkanie pełne dobrych emocji, aktywności i dobrego jedzenia. Pozdrawiam.